Everyday Minerals

19 maja 2010 - . 2 komentarze.

Kosmetyki mineralne  Everyday MineralsMiłośniczki makijażu mineralnego. Specjalnie dla was dzisiaj informacje na temat produktów jednego z liderów na rynku kosmetyków mineralnych, amerykańskiej firmy Everyday Minerals.

Istnieje wiele powodów dla których ta linia kosmetyków posiada tak wielu lojalnych użytkowników. Sama z oporami poddawałam się fali popularności makijażu mineralnego, (podkłady których używałam wydawały się nie pasować do mojej skóry, przysięgam że powiększały moje pory ;)) do czasu gdy zetknęłam się z kosmetykami Everyday Minerals i postanowiłam dać kosmetykom mineralnym kolejną szansę.

Dla początkujących, jest to całkowicie wolna od przemocy wobec zwierząt (cruelty-free) i całkowicie wegańska linia kosmetyków mineralnych oraz akcesoriów ręcznie produkowanych w małych partiach by zapewnić wysoką jakość i świeżość. Wszystkie kosmetyki wolne są od parabenów, nanotechnologii, karminu, dimetikonu, sztucznych zapachów, substancji odzwierzęcych czy silikonu (czyli wszystkich tych strasznych dodatków od których chcemy się trzymać z daleka). Świetnie. Możemy mieć pewność, że dostajemy produkt równie dobry dla naszego wyglądu jak dla naszej skóry.

Po drugie, co jest istotne dla osób z wrażliwą skórą, produkty Everyday Minerals nie zawierają chlorku bizmutylu. Jeśli pociąga cię wygląd minerałów, lecz doskwiera ci nadwrażliwość skóry, to masz odpowiedź. Chlorek bizmutylu jest produktem ubocznym górnictwa ołowiu i w przypadku niektórych kobiet może powodować podrażnienia skóry. Wiele kobiet, które sądzą że nie mogą używać kosmetyków mineralnych, reaguje właśnie na chlorek bizmutylu.

2 komentarze do “Everyday Minerals”

  1. Tessa

    Witam,
    Nie wiem kto pisze te artykuły, bo autor wstydził się podać swoje imię i nazwisko.
    Zawartość merytoryczna jest bardzo ciekawa, ale ilość błędów ortograficznych, gramatycznych i stylistycznych jest wręcz zatrważająca! To duży minus tego bloga powodujący, że traci się chęć do czytania. Błędy są tak podstawowe, że wręcz irytujące. Obniżają one poziom i odbierają profesjonalizm zawartej na tym blogu treści.

    Aby nie być gołosłownym:
    Cyt.: „…, jest to całkowicie wolna od przemocy dla zwierząt (cruelty-free) i całkowicie wegańska linia kosmetyków…”

    „przemoc dla zwierząt” -> przemoc może być stosowana ‚WOBEC’ kogoś, a nie ‚dla’ kogoś

    Cyt.:”Wiele kobiet, które sądzą że nie mogą używać kosmetyków mineralnych, reagują właśnie na chlorek bizmutylu.”

    „wiele kobiet , …, reagują” -> poprawnie po polsku: ” „Wiele kobiet, … , reagujE …”

    Cyt. z innych artykułów:
    „…pieluszki wielorazowe nie koniecznie są lepsze”
    -> „niekoniecznie” pisze się łącznie

    Cyt.:” bez potrzeby używania agrafek. Oraz rozwiązania,”
    -> słowo „oraz” jest spójnikiem, zatem pisanie go na początku zdania jest rażącym błędem.

    Cyt.:
    „od bakterii i toksyn. Ale nie zdają sobie sprawy…”

    „Są oczywiście lepszym wyborem niż przeciętne pieluchy jednorazowe. Ale fakty są takie, że…”

    -> Nie zaczyna się zdania od „ale” !

    Cyt.:”podobna do ilości wody używanej do spłukania toalety, cztery lub pięć razy na tydzień. To nie dużo. …”

    „To nie dużo” -> „niedużo” pisze się łącznie
    („Nie” z przysłówkami odprzymiotnikowymi w stopniu równym piszemy łącznie)

    Cyt.:”, substancji odzwierzęcych czy sylikonu ”
    -> nie ma substancji o nazwie „sylikon”. Jest „silikon”.

    Dodatkowo mnóstwo jednakowych i powielanych błędów interpunkcyjnych (ciągły brak przecinków) oraz powtarzające się jednakowe błędy przy zastosowaniu końcówek trzeciej osoby w słowach, w których powinna być użyta osoba pierwsza, czy końcówek liczby mnogiej w przypadku, gdy mowa jest o liczbie pojedynczej:

    „tą pielęgnacje” -> tą pielęgnacjĘ
    „naturalną pielęgnacje” -> naturalną pielęgnacjĘ
    „Jeśli tylko mogę kupuje produkty naturalne i organiczne ale przyznaje, że…” -> (ja) kupujĘ, (ja) przyznajĘ

    Każdy się rwie dzisiaj do pisania blogów, książek i artykułów. Powstają oceany treści zalane bylejakością polszczyzny, choć istnieje tak wiele możliwości, by sprawdzić poprawność napisanego tekstu.
    To naprawdę smutne, że tak niewiele osób szanuje dziś słowo pisane, a co za tym idzie, również swoich czytelników.
    Wierzę, że autorka powyższego bloga przemyśli sobie kwestię szacunku wobec czytających jej stronę osób i nie pozostanie ignorantką w tej istotnej sprawie.

    Pozdrawiam życzliwie.

  2. admin

    Dzięki za zauważone błędy, zostały poprawione :).
    Artykuły piszą dla bloga różni autorzy bezinteresownie za co serdecznie dziękuję!

Skomentuj

XHTML: Możesz używać następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*